Otóż ostatnio stałam się uczestnikiem pewnej konwersacji, która wywiązała się na grupie FB odnośnie kosmetyków naturalnych. Zostało wrzucone zdjęcie balsamu do ciała firmy Palmers, z nalepionym polskim opisem dystrybutora, w którym była między innymi informacja, że balsam nie zawiera glutenu. Wrzucony opis do zdjęcia ów etykiety sugerował, że robią z nas idiotów takimi napisami i, że to tylko czysty marketing i generalnie nabijanie kasy napisami, które niczemu nie służą. Podjęłam dyskusję, jako, że obecnie jestem w trakcie diagnozowania celiakii, dość mocno zgłębiam teraz temat i wypytuję także znajomą, która na nią choruje.
Czym jest celiakia?
Dla niewtajemniczonych celiakia to choroba polegająca na nietolerancji glutenu, doprowadzaniu do
środa, 7 lutego 2018
środa, 17 stycznia 2018
[13] Lewoskrętna witamina C - hit czy mit?
Jak za pewne większość z Was spotkałam się z określeniem "lewoskrętna witamina C".
Jakie stwierdzenia możemy napotkać? Otóż, że ta lewoskrętna ma być cudowna, prawdziwa, pozyskiwana naturalnie i to tylko przy niej osiągniemy spektakularne efekty, natomiast ta ogólnodostępna jest gorsza, syntetyczna, a nawet szkodliwa. Oczywiście lewoskrętna kosztuje grube pieniądze, no ale co ludzie nie zrobią, żeby być zdrowsi, a czasem w grę wchodzi zdrowie ich pociech. Ilu z Was odżałowało i kupiło ten wynalazek, wierząc producentom w ich zapewnienia?
Zdaję sobie sprawę, że część z Was zupełnie nie zna się na procesach biologicznych zachodzących w organizmie ludzkim czy na chemicznej budowie i właściwościach różnych związków. Często ich nazwy brzmią dla Was jak magiczne zaklęcia, a zrozumienie całych zależności i procesów wprawia niektórych w zakłopotanie i tworzy mętlik w głowie.
środa, 10 stycznia 2018
[12] Szmaragdowa maska Fitokosmetik z rumiankiem i melisą - recenzja i analiza składu
Jak już kiedyś wspominałam schemat prawidłowej pielęgnacji jest bardzo ważny.
Przedstawiałam już Wam poprawny plan, w którym nieodłącznym elementem są maski (KLIKNIJ TUTAJ). Teraz czas na recenzję jednej z nich - szmaragdowa maska Fitokosmetik z ekstraktem rumianku i melisy.
Etykiety:
analiza składu,
fitokosmetik,
glinka,
kosmetyki naturalne,
maseczka,
oczyszczanie,
recenzja,
twarz
środa, 13 grudnia 2017
[11] Projekt denko #2
Dzisiaj mój drugi projekt denko. Mam kilka postów cały czas w przygotowaniu, ale jakoś nie mogę się zebrać żeby je skończyć, tak więc padło na puste pudełeczka - przynajmniej trochę miejsca się zwolniło. Znalazłam dla siebie, aż trzy hity - maski do włosów i krem do twarzy.
ODŻYWCZA MASKA DO WŁOSÓW DR. KONOPKA'S
Bardzo dobry, bogaty skład maski. Przyjemna konsystencja, czuć, że maska jest treściwa. Łagodny zapach. Dobrze dociążała włosy, choć jeśli ktoś ma tendencje do przetłuszczania to nie polecam kłaść jej przy skalpie. Dobrze działała na suche końce włosów. Minus taki, że jest średnio wydajna, a samo opakowanie jest wypełnione w 2/3.
POLECAM!
Etykiety:
biolaven,
demakijaż,
dr.konopka's,
jama ustna,
kosmetyki naturalne,
krem,
płyn micelarny,
projekt denko,
recenzja,
tonik,
włosy
czwartek, 19 października 2017
[10] Projekt denko #1
Dawno mnie nie było, ale też dużo się dzieje w moim życiu. We wrześniu obroniłam się i oficjalnie jestem już kosmetologiem medycznym, ale także we wrześniu musiałam zamknąć swoją firmę. Do tego przyczepił się do mnie elektroniczny pech - takie fatum, że czego nie dotkniesz to się psuje - telefon, blender, żelazko, telewizor. Od września mój Dziadziuś ma problemy ze zdrowiem, nasza służba zdrowia nic nie ułatwia, a wręcz wszystko utrudnia. Traktowanie pacjenta jak kuli u nogi, a szpitale odbijają tylko piłeczkę. Żeby jakoś się od tego oderwać postanowiłam, że dzisiejszy wpis poświęcony będzie kosmetykom, które wykorzystałam do ostatniej kropelki.
Nie będę się tutaj rozpisywać i analizować składów. Dokładna analiza i szerszy opis, co poniektórych za pewne będzie w osobnych wpisach. Każdy kosmetyk używałam około dwóch miesięcy, weźcie poprawkę na to, że
żelu używał także mąż, a płyny micelarne też zdarzy mu się podkraść bo ciągle je myli z tonikiem :)
Pasta do zębów Sensitive BIOMED
Od dawna mam problemy z wrażliwymi zębami i dziąsłami. Dziąsła bardzo często mi krwawią, dodatkowo w lutym ściągnęłam aparat ortodontyczny i dochodzą jeszcze do siebie. Pastę zaczęłam używać w czerwcu. Wyraźnie czuć delikatny winogronowy smak. Dobrze czyściła zęby z osadu, dziąsła nie krwawiły i faktycznie zęby były dużo mniej wrażliwe bo kiedy przeszłam na inną problem z nadwrażliwością wrócił.
żelu używał także mąż, a płyny micelarne też zdarzy mu się podkraść bo ciągle je myli z tonikiem :)
Pasta do zębów Sensitive BIOMED
Od dawna mam problemy z wrażliwymi zębami i dziąsłami. Dziąsła bardzo często mi krwawią, dodatkowo w lutym ściągnęłam aparat ortodontyczny i dochodzą jeszcze do siebie. Pastę zaczęłam używać w czerwcu. Wyraźnie czuć delikatny winogronowy smak. Dobrze czyściła zęby z osadu, dziąsła nie krwawiły i faktycznie zęby były dużo mniej wrażliwe bo kiedy przeszłam na inną problem z nadwrażliwością wrócił.
środa, 26 lipca 2017
[9] Schemat prawidłowej pielęgnacji twarzy i szyi
W ostatnim wpisie (WPIS TUTAJ) poruszyłam temat błędów jakie popełniane są przy pielęgnacji twarzy i szyi. Obiecałam, że opracuję jak powinna wyglądać prawidłowa pielęgnacja. Poniżej przedstawiam prawidłowy schemat.
I DEMAKIJAŻ
a) Demakijaż oczu: najpierw zaczynamy od oczu. Do wyboru: dwu fazowy płyn (zazwyczaj do tuszów wodoodpornych), mleczko (jeśli jest informacja, że może być stosowane do demakijażu oczu) bądź płyn micelarny, który można stosować zarówno do oczu jak i twarzy i szyi.
niedziela, 23 lipca 2017
[8] Jakie błędy popełniamy w pielęgnacji twarzy i szyi?
Bardzo często spotykam się z sytuacją, że wielu z Was ogranicza się tylko do mycia twarzy, często za pomocą mydła. Nie stosuje kremów czy toników, nie wspominając już o peelingach czy maseczkach. Póki jesteśmy młodzi nie zwracamy tak na to uwagi, ale niestety ta nieodpowiednia pielęgnacja kiedyś odbije się na naszym wyglądzie. Często nasz wiek biologiczny nie idzie z wiekiem naszej skóry, niestety na naszą niekorzyść. Spowodowane jest to między innymi nieodpowiednią pielęgnacją, sposobem odżywiania, środowiskiem, w którym żyjemy, pracą jaką wykonujemy itp. i może niektórych to zdziwi ale najmniejsze znaczenie w tej kwestii mają czynniki genetyczne. Powiecie - nie możliwe. A jednak możliwe. Wiem, że większość najchętniej wszystko zwaliła by na geny ale niestety tak nie jest. Przeprowadzono badania na bliźniętach jednojajowych, które przecież mają identyczne DNA i te oto badania właśnie potwierdziły, iż geny mają najmniejsze znaczenie, a największe znaczenie ma to o czym wspomniałam wcześniej.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





